Szymon Babuchowski

Wiersze

 

* * *

tak się już dziś nie pisze

się nie opisuje
tego co się widzi
ale co widzimisię
to się pisze

tak się już dziś nie mówi

panu tak gładko
słowa płyną
a to trzeba ła-
mać

tak się już dziś nie

czasem śni się jeszcze
ale coraz częściej
zapada się sen

gdy nie ma komu
wy ja
śnić

 

* * *

spływałaś na mnie łagodnością piersi
a teraz się odwracasz ostrym brzegiem
i nie ma się w co wtulić czego złapać
łuk się napina i wystrzela w noc

 

* * *

puk puk
jesteś tam?

synu
córko
orzeszku

zamknięty
w łupinie łona

czy poznajesz mnie?

mówię do Ciebie
przez ściany ciała
przez zasłony słonych
wód

odezwij się
daj znak jakiś
choćby znikliwy jak

dwie
kreski

 

* * *

tej nocy miałem nasłuchiwać
czy się odsuwa jakiś kamień
czy z tego grobu gdzie spoczywasz
wyjdziesz mi zaraz na spotkanie

ale zasnąłem przy tym wierszu
więc nie wiem teraz czy już wstałeś
i tylko ślady Twoje zmywa
deszcz który dzwoni o parapet

czy może jeszcze gdzieś tam jesteś
przykryty czarnym płótnem nocy
i czekasz ranka który zdejmie
moje srebrniki z Twoich oczu

tej nocy miałem nasłuchiwać
ale zasnąłem snem kamienia
więc nie wiem teraz czy już wstałeś
i czemu tak dygocze ziemia

 


 

Modlitwa

niech ostatnim
moim słowem
będzie

Bóg

 

Szymon Babuchowski
Ur. 1977. Poeta, dziennikarz, literaturoznawca, wokalista zespołu Dobre Ludzie. Wydał sześć tomów poetyckich, ostatnio Zanim przyjdziesz (2014). W maju 2018 r. ukaże się jego nowy zbiór wierszy Jak daleko.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *