Piotr Kotlarz

Rozwój idei słowiańskiej w myśli i historiografii polskiej od X do XXI wieku

Rozwój idei, a nie np. pochodzenie Słowian, ekspansja Słowian, czy choćby podział ludów słowiańskich. Rozwój idei, gdyż uważam, że tzw. Słowiańskość jest wyłącznie ideą, że pojęcie to należy do pojęć z zakresu historii idei, odnosi się wyłącznie do poczucia tożsamości i nie określa żadnych konkretnych ludów, ani też cech ludzkich. Jest to pojęcie bardzo ogólne, mające wiele cech subiektywizmu. Słowianie nigdy nie istnieli jako odrębny twór polityczny, oczywiście nie istnieje też odrębna rasa słowiańska, ani też jeden model kulturowy wspólny dla wszystkich ludów określanych przez innych, ale i przez siebie mianem ludów słowiańskich. Owszem, możemy wśród niektórych ludów zauważyć pewne cechy wspólne, czasami nawet dość znaczne podobieństwa w budowie języka, ale jest to wynikiem złożonych procesów historycznych, nie zaś tego – jak chcieliby zwolennicy tzw. odrębności etnicznej Słowian, że kiedyś jacyś Słowianie stanowili jednorodną grupę, że istnieli tzw. Prasłowianie, że istniały jedne ludy (kultury), z których wyodrębnili się Słowianie. Podobnie zresztą Germanie.

Powyżej użyłem określenia odrębność etniczna. Etniczna, czyli jaka? Przecież nie genetyczna. Kulturowa? W Wikipedii spotykamy następującą definicję słowa etniczny: etniczny «związany z przynależnością do jakiegoś narodu (i jego kulturą)1. Encyklopedia PWN w haśle: etniczność stwierdza, że jest to podstawowa właściwość każdej jednostki etnicznej określająca różnice międzyetniczne o charakterze przedmiotowym i podmiotowym, wyznaczająca tym samym zobiektywizowane, albo jedynie świadomościowe, ramy przynależności do odrębnych organizmów etnicznych. Do wyznaczników etniczności zalicza się: 1) zespół czynników subiektywnych autoidentyfikacji etnicznej, wynikający ze świadomości faktycznego lub domniemanego wspólnego pochodzenia (…) 2) międzypokoleniowy zespół cech osobowości zbiorowej, będący rezultatem oddziaływania i kultywowania tradycji (…) 3) zespół zachowań etnicznych będący zewnętrznym przejawem etniczności2.

Jeszcze w 1960 roku Słownik Języka Polskiego PAN podawał następującą definicję słowa etniczny: etniczny – właściwy danemu narodowi, związany z jego kulturą; narodowy, ludowy3. Tenże sam słownik definiuje naród jako ogół mieszkańców pewnego terytorium mówiących jednym językiem, związanych wspólną przeszłością i kulturą, mający wspólne interesy polityczne i gospodarcze4.

A przecież i poczucie przynależności narodowej ma charakter subiektywny. Dziś, po odrzuceniu nacjonalistycznych interpretacji przyjmujemy, że naród to ukształtowana historycznie w ramach istniejących państw, mająca poczucie wspólnoty, grupa społeczna. Czynnikami wyróżniającymi narody są pewne najczęściej wspólne dla całej wspólnoty, wypracowane historycznie, czynniki kulturowe, (np. język, pewne obyczaje, kuchnia itp.), elementy te nie są jednak warunkiem koniecznym do wyodrębnienia poszczególnych narodów.

Oczywiście Słowianie jako tacy nigdy nie utworzyli narodu (choćby z tego powodu, że nigdy nie było jednolitego państwa słowiańskiego), nie doszło też od powstania wśród nich poczucia wspólnoty. Zupełnie czym innym jest określanie różnych państw mianem słowiańskich i kryteria przynależności do takim mianem określonych państw są bardzo niejednoznaczne.

Nie możemy też wyodrębniać Słowian czy Germanów, Celtów, Gallów pod względem genetycznym, antropologicznym5, a to z tego powodu, że zanim pojawiło się u pewnych ludów, które dziś zaliczamy do słowiańskich poczucie odrębności słowiańskiej (w ponadtysiącletniej historii tego pojęcia ulegało ono zmianie) ludy, które je przyjęły miały różne korzenie, a i po przyjęciu tożsamości słowiańskiej dochodziło do kolejnych migracji i przemieszczeń wśród ludów, które takową przyjęły.

Pracując nad monografią odnoszącą się do tematu rozwoju idei słowiańskiej w myśli i historiografii polskiej trafiłem ostatnio na dwie prace. Mam nadzieję, że kilka uwag odnoszących się do tych prac pozwoli osobom zainteresowanym tym zagadnieniem zrozumieć sens tej pracy i ogrom zagadnień, które przy jej okazji powinniśmy wziąć pod uwagę.

Pisze autor pierwszej z tych prac o dziejach różnych ludów zamieszkujących obszary Europy Środkowo-wschodniej w okresie prehistorycznym w sposób następujący: Kultury archeologiczne umożliwiły prześledzenie najdawniejszych dziejów naszego kraju6. Słowo umożliwiły jest tu nieco na wyrost. Ponadto nie dziejów naszego kraju, lecz tylko przybliżyły nam nieco obraz ludów zamieszkujących dzisiejsze ziemie polskie przed powstaniem państwa Piastów.

Poniżej autor stwierdza, że kultury archeologiczne nie były materialnym odbiciem jedności etnicznej, określonej kulturze archeologicznej nie musiał w sensie etnicznym odpowiadać jeden lud, zwłaszcza kultury zajmujące większe obszary, trwające wiele stuleci, reprezentują różne ludy7. Właśnie tu zauważamy niejednoznaczność słowa etniczny. Wprowadzone przez Kossinnę pojęcie kultura archeologiczna dziś jest też poddawane krytyce. Obraz przeszłości ludów wspomnianych terenów aż do czasów powstania na nich państwowości jest dziś z wielkim trudem dopiero rozpoznawany.

Wspomniany autor, Jerzy Głosik, pozostaje również wierny wcześniejszemu, (wprowadzonemu przez Christiana Jürgensena Thomsena), podziałowi dziejów na epoki: kamienia, brązu i żelaza. Jak udowadniam w swej pracy „Narodziny cywilizacji”, podział taki jest na tyle nieprecyzyjny, że powinien zostać dziś już całkowicie zarzucony.

To tylko niektóre z problemów, które już teraz chciałbym zasygnalizować. Są jednak i większe. Ich przykładem niech będą cytaty z pracy swego rodzaju nacjonalisty słowiańskiego, Andrzeja Michałka, u którego słowianofilstwo przekształciło się wręcz właśnie w nacjonalizm.

Pisze on: Słowianie są ogromnym żywiołem etnicznym zasiedlającym w zasadzie największy obszar Eurazji. Nawet z geograficznego punktu widzenia Słowianie zajmują największy obszar w Europie (powierzchniowo 2/3), również w Azji powierzchnia przez nich zajmowana to blisko 50 procent całego obszaru Biorąc pod uwagę spójność słowiańskiego języka, historię, folklor, a zwłaszcza wspólne cechy specyficznej im obyczajowości, jest to największy w świecie jednorodny obszar!

Tymczasem fakt ten jest chyba najstaranniej na świecie ukrywany! Fakt wspólnoty kulturowej, jak i w ogóle znaczenia etnosu słowiańskiego starano się chyba najbardziej w świecie umniejszyć, czy wręcz wyeliminować ze zbiorowej świadomości! Ta tendencja pod względem propagandowym, a po części historiograficznym, jest chyba największą, a na pewno najstarszą w historiografii europejskiej.

Czym więc zasłużyli sobie Słowianie na takie traktowanie już od swoich prapoczątków i dlaczego po dwóch tysiącach lat Europa wciąż się ich obawia8!

W cytacie tym od razu można zauważyć wiele półprawd i tendencyjności. Jest nimi np. pomijanie faktu, że wspomniane obszary zamieszkane są i były przez ludy o bardzo różnorodnej kulturze. Pojęcie tzw. etnosu słowiańskiego jest dopiero przez tego autora tworzone.

Autor ten pisze też: Niebagatelną sprawą był fakt, że słowiańska ekspansja zaczęła się na o wiele wcześniejszym etapie ich rozwoju społecznego, niż miało to miejsce z ludami germańskimi, czy nawet koczownikami. Z takim przeciwnikiem cywilizowani Bizantyjczycy, czy później Frankowie, jeszcze się nie spotkali. Był on szalenie prymitywny, co nie mogło budzić szacunku. Na dodatek Słowianie w bardzo wielu miejscach szybko przeistaczali się z rabusiów [pisownia autora] w rolników, chcących osiedlić się tam na stałe. Co prawda dążyły do tego również wszystkie ludy germańskie, lecz występował tu zasadnicza różnica. Germanie, w miejscach dla siebie odpowiednich, chcieli tworzyć własne państwa. Słowianie będący na o wiele niższym etapie rozwoju społecznego, nie wytwarzali struktur politycznych wyższego rzędu, za to bardzo chętnie kontentowali się protekcją bardziej zaawansowanych politycznie i technologicznie poprzednich właścicieli tych ziem (czyli Bizantyjczyków). To ich polubowne nastawienie wcale nie nastrajało do nich przychylnie bardziej cywilizowanych społeczeństw9.

Wielkim szczęściem ówczesnej Europy, które notabene zaistniało już w XI stuleciu, jest fakt podziału religijnego słowiańskiego etnosu. Jako jedyny na świecie jest on szczelnie podzielony na obszar rzymskokatolicki i prawosławny, które na dodatek wzajemnie wciąż się zwalczają! Bez tego podziału być może już w XII i XIII wieku Słowiańszczyzna dzięki przewadze demograficznej, kulturowej i militarnej zdominowałaby całkowicie Europę10.

Właściwie każde z przytoczonych tu zdań wymagałoby wyjaśnień, sprostowań. To praca czysto propagandowa, oczywiście daleka od nauki, gdyż brak w niej warsztatu naukowca (choćby odniesień do źródeł, przypisów), zbyt wiele w niej uogólnień. Poprzednia praca, z której cytaty przedstawiłem powyżej, ma charakter tylko popularnonaukowy, ale wspominam i o niej, gdyż autor nie zadał sobie trudu, by uporządkować świat pojęć, które przedstawia.

W mojej monografii wspomnę o tego typu pracach tylko zdawkowo, w działach opisujących stan aktualnej świadomości dotyczącej tzw. słowiańskości. Tu wspominam te prace tylko w tym celu, by pokazać jak ważną kwestią jest uporządkowanie pojęć związanych z tym tematem, a także ukazanie zmian w pojmowaniu idei słowiańskiej w czasie. W mojej monografii ukażę też proces powstawania państw na obszarze obejmującym dziś tereny zajmowane prze państwa zaliczane do grupy tzw. państw słowiańskich, ukażę też, o ile to możliwe, ważniejsze migracje ludności na tych obszarach, a także wpływy kulturowe, które z czasem były przyjmowane przez różne ludy i którym z czasem zaczęto przypisywać tzw. słowiańskość.

Tylko wiedza o tych procesach i przyjęcie jednoznacznych pojęć może przyczynić się w przyszłości do zrozumienia, że przyjmowane podziały są kwestią tylko pewnych umów, stereotypów. Tylko wiedza i precyzja języka może przybliżyć nas do tego byśmy stali się społeczeństwem w pełni otwartym.

1 Wikipedia, Hasło: etniczny, Słownik PWN.

2 Wielka Encyklopedia PWN, pod red. Jana Wojnowskiego, Warszawa 2002, t. 8, , s. 376, [hasło etniczno]

3 Słownik Języka Polskiego PAN,t. 2, red. Witold Doroszewski, Warszawa 1960, s. 764.

4 Słownik Języka Polskiego PAN,t. 4, red. Witold Doroszewski, Warszawa 1962, s. 1176.

5 Typ antropologiczny «osobnik o określonej kombinacji cech budowy fizycznej.

6 Jerzy Głosik, Zanim nastali Słowianie, Warszawa 2005, s. 7.

7 J. Głosik, Zanim nastali Słowianie, Warszawa 2005, s. 7.

8 Andrzej Michałek, Wstęp, [w:] Słowianie – Słowianie południowi, Warszawa 2003, s. 6.

9 Andrzej Michałek, Wstęp, [w:] Słowianie – Słowianie południowi, Warszawa 2003, s. 7.

10 Andrzej Michałek, Wstęp, [w:] Słowianie – Słowianie południowi, Warszawa 2003, s. 8.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *