I MIEJSCE

Arkadiusz R. Skowron

Urodziłem się dokładnie osiemdziesiąt siedem lat po Witkacym jako jego tajny bliźniak. Szczegóły ustaleń między nami- a propos pojawiania się na świecie w innych epokach- być może zostaną ujawnione w atmosferze Apoteki. No, i jaram fajek więcej niż smok, a i smog krakowski – nawet na innych końcach Polski – z pyska ciągle puszczam. Mieszkam w Czeladzi, urodziłem się w Opolu i kocham zawsze jak wariat”.

 

 

 

 

Arkadiusz R. Skowron

 

 

*** (mówisz nie ma Boga i dobrze)
——————-
mówisz nie ma Boga i dobrze
nie odpłacę Ci cytatem z Czternastego Psalmu
o głupim głosie serca Nawet nie docisnę Ci i nie
przypascalę skokiem ciśnień w ly-ker-a-se-rezą-ky-
-la-rezą-ny-cone-płę (choć tu się Się mi akurat wyrzekło od serca
mimo rozumów rozumu w niepobożnym osierdziu) Niech będzie
niech nawet nie będzie do przyjęcia Nie
nie do niedomówienia Jak nul I tak
przez ruski rok Niech będzie że nawet się nie skrył
nawet nie zagłuszył w naszych przegłosach
wrzaskach pomiędzy majątkiem i nędzą Nul
zero zima chłód myślenia i ni ma nijak Jest
wielokrotność widzeń przywidzeń wizji iluzji
rozmaitość do wyboru Omamy do koloru w domieszce 
czystej kpiny i w marzeniu o artystycznym zaognieniu
prawdy w synagodze kościele meczecie Z papierosem
w samym centrum ceremonii sacrum Z jego dymem 
jako zamiennikiem kadzideł Z ogniem 
w niektórych wypadkach
w odpowiedzi w od-wdzięku dla wzbudzenia nowego echa aż po
kolejne nul z którego najłatwiej tworzyć pojedynczości po kolei
Świat nie jest
sam wiesz
zerojedynkowy Bez względu na to czy głosy ględzą 
rachujac się o słuszność i o to czy zapis winien być
łączny rozdzielny czy może może
między zerem a jedynką wypadałoby być wstawionym
jak myślnik pauza dywiz spacja W ogóle
liczby to tylko
ilość umówiona dogadana Nie
nie powiem Ci tego co z pewnością znasz
że Bóg to matematyka
gdzie wszystko się zgadza
nawet gdy jest niezgoda i niezgodność Bo 
zwyczajnie ja ty my oni gonimy się
we własnych przelicznikach Czasami
próbując godzić i mierzyć kursy wedle dnia
przebieramy granice miarek w spojrzeniu
na tuż przed przebraniem Kreacji dziś wiele
można wybierać Można nie powiem Wolno
kaprysić i szukać i dopasowywać Trzeba To nic
złego Wiele
można pociągnąć ku dobru nie szukając na siłę
relatywizacji Ona z reguły ustawia się regułą tylko
wtedy gdy ruch ustaje w niej gdy ruch staje się zerem
i przenosi się 
w obok udając obłok
jasny sprawą wyłożoną
kolejnym gromem Niebo
całość bierze całością odda
choć ratalnie by za bardzo nie przywalić Wiele 
się więc wymyka
z rąk I tych złożonych i tych od siebie oddalonych
i tych na moment 
zaciśniętych w sobie i pomiędzy czasem
gdy nadeszła godzina
za pięść puenta Wiesz
możesz zaciskać kułaki
i śmiać się ze mnie
wolno Ci a nawet trzeba Zwłaszcza
gdy spoglądając na układ współrzędnych
miejsce Boga widzę przede wszystkim tam
gdzie zero
a nie w plus lub minus nieskończoności To
zero
jedyne właściwe centralne miejsce
w tym układzie Jak jajko Ono właśnie 
we mnie rodzi
to coś kogoś
do którego wiem 
że warto i jest szansa
być dodanym
choćby jako kolejny
głupiec


II MIEJSCE

Agata Cichy

black opposition

czarny sztandar. twarz z obrazów. lubi obrazki.
cztery lata. drży. skóra piecze. i oczy. pod spojrzeniem. boskiej.
matka za włosy od katafalku. za drzwi. na mur. gdy po krzesłach.
do babki tulać w koronkach.

janka. wydziedziczona. z bękartem. wdowcowi do dziesięciorga. macoszyć.
płowy warkocz. hardość generała przodka. uda w zatrzask:
ni starzec, ni znachorka. ani puk, ani stuk.
krowiarki. dojne. wyskrobane. nie-kumy.
imię. perukę. czarne warkocze. kołyska huś-huś:
uśnijże mi uśnij, albo mi urośnij. możesz mi się przydać. w pole gąski wygnać.
moja jest. wara od. nie dam na zatracenie.

anna. nieświęta. męczennica. pokurcza na świat.
siekiera. nóż. razy. gdzie padnie:
ty dziwko. załatwię ciebie i twojego bachora.
dama: ciemne okulary. bo schody za śliskie.
rękawiczki. bo wrzątek nieopatrznie.
w piec czarne warkocze. kabel na grzbiecie:
zmarnowałaś mi życie. lepiej, żebyś się nie urodziła, pokurczu przeklęty.
w nierychliwego, ale sprawiedliwego Pana B. wierzy.
tym co rok to prorok. akuszerkę. skrobacza, gdy ślubni „żąć”
na róg. do dającej za: ile łaska kochany.
złorzeczy: to grzech. morderczynie. w piekle będą się smażyć!

basia. pokurcz. osiem miesięcy pod igłami: ty już urodziłaś, czy dopiero zaszłaś?
brzuch co rano. waga na minus. relanium na skurcze. po kądzieli: matka polka.
studiujący rozchylenie. ochłap mięsa. na jeden, na dwa, na trzy palce.
w rozdartą: ścierwo nie łożysko. niedotleniony neonantus.
tylko 6 pkt. do inkubatora. nie dopuszczać pierwiastki. karmić butlą.
rodzicielka anna: święta jesteś córko. urodziłaś. mama z ciebie dumna. babcia też by była. twój pojechał do mamuśki. pierdol go.

baśka. etatowa. niezmiennie mamaPL. czarny protest. dyscyplinarka:
funkcjonariusz państwowy musi wykazać nienaganną postawę. pani postawa jest niemoralna.
z ambon i witryn: morderczyni dzieci. esesmanka. zamknąć. powiesić.
krok w krok. ramię w ramię. kropla w kroplę. idą. matka-córka. odór w nozdrzach, pamięć pokrzyku:
– chcę twojej cipy kurwo. nie ruszaj się
możemy przyjąć zgłoszenie, ale nie możemy rozpocząć dochodzenia. nawet jak znajdziemy sprawcę. córka nie została zgwałcona. no gdyby ją zgwałcił, to co innego. ściągnięcie majtek i obelżywe słowa nie wystarczą, proszę pań.
madonny. kumoszki kokoszki. rozczłonkowany płód:
bożena borys-szopa blokuje projekt #zatrzymaj aborcję. podczas gdy każdego dnia aborterzy zabijają troje dzieci.

wyją. psy. karawana idzie.

barbara. po abrachamie z balkonu. różowe sweterki w ogrodzie przedszkola vis-à-vis.
lubi te ruchome obrazki. czteroletnią z dołu. radosne:
chodź wietrze. potrzebny mi jesteś, by mój latawiec pofrunął!

 


III MIEJSCE

Krystyna Baran

Remedium  

         Dla J.

Przecież wiesz
To tylko objawy

A te mogą być różne

Co nie zaprzecza
pokrewieństwu duszy

ręce
czyniące rytualne gesty

głowa
mieląca absurdalne ciągi

skóra
niczym bibułka
ledwo drasnąć-boli

oczy
widzą nieszczęście
nim stężeje na dobre

pamięć
skrupulatny buchalter
w szczelinie
dojrzy mankament

oni mają
coś z głową

mówiąc
chrząka znacząco

ten co nie ma
nic z głową
bo ja tylko nosi

a w środku
głęboko
a przecież najbliżej

bije Źródło
co daje
cichy rozejm
z głową

tylko ono się liczy


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *