Wygląd i znaczenie domu w epoce romantyzmu

Dom od najdawniejszych czasów traktowano, jako miejsce w którym można się schronić i do którego zawsze można wrócić. Stał się siedliskiem, gdzie ludzie umacniali swoje więzi rodzinne, przebywając z najbliższymi pod jednym dachem. Dlatego już w dawnych czasach starano się, aby budynek ten budować z jak najtrwalszych materiałów. Jednym z podstawowych budulców było drewno, którego używano już w średniowieczu. Korzystała z niego także większość społeczeństwa w epoce renesansu. Z kolei od początku XVI wieku budowano coraz częściej domy murowane.32 Warto dodać w tym miejscu, że materiały, z jakich zbudowane były domy często wskazywały do jakiej klasy społecznej należały rodziny, które tam mieszkały. Oznacza to, że powierzchowność domu oraz sposób urządzania jego wnętrza wyglądał zupełnie inaczej na wsiach oraz w miastach.

Podobna sytuacja miała miejsce w romantyzmie. W epoce tej wygląd domów miał ogromne znaczenie, ponieważ wskazywał na status materialny właściciela oraz jego pochodzenie. Dlatego warto zastanowić się, jakie materiały budowlane obowiązywały w tym okresie. Okazuje się, że na wsiach stawiano drewniane domy, które nawiązywały swoim wyglądem do ubiegłego wieku. Z kolei zamożniejsze rodziny budowały swoje domy najczęściej z cegły. Pokazuje to, że w epoce tej z łatwością można zauważyć różnice między domami ludzi, którzy żyli na wsiach, a arystokratami, którzy w większości przypadków budowali popularne w tamtym okresie dwory i pałacyki. Ponadto warto w tym miejscu dodać, że dwory w większości przypadków dziedziczyły po rodzicach dzieci lub dostawały w prezencie, jako podarunek ślubny. Przykładem takiej posiadłości może być zamek w Opinogórze Wincentego Krasińskiego, będący również prezentem ślubnym dla syna Zygmunta Krasińskiego, który w 1843 roku wziął ślub z Elizą Branicką.

Zdarzały się również sytuacje, kiedy dwory były w posiadaniu jednej rodziny nawet przez kilkaset lat. Świadczy to o przywiązaniu rodziny do miejsca zamieszkania, ale także o szczególnej dbałości o zachowanie majątku w rodzinie.

Dom nie tylko budynek, ale także ludzie, którzy go zamieszkują, urządzają, dbają o niego. Elżbieta Kowecka zwraca uwagę na role, jakie każdy pełnił w domu. Autorka pisze o tym w swoim dziele pt. W salonie i w kuchni. Opowieść o kulturze materialnej pałaców i dworów polskich w XIX wieku:

„Głową domu był oczywiście gospodarz i to niezależnie od wieku. Jemu przy jadalnym stole przypadało pierwsze miejsce, a w bawialnym pokoju wygodny fotel, na którym nikt inny nie zasiadał.[…] W sprawy ściśle domowe mieszał się mało, lubił wszakże, by kuchnia była smaczna, a obsługa jego osoby akuratna”.33

Jak zauważa autorka drugie miejsce w domu zajmuje żona gospodarza domu. Do jej obowiązków należało zarządzanie domem, ale również rozdzielanie obowiązków między służbę. Dodatkowo pani domu posiadała wszystkie niezbędne klucze, dzięki którym służba mogła dostać się do spiżarni czy apteczki, ale dbała również przez cały rok o zgromadzenie zapasów. Co więcej pani domu zajmowała się również wychowaniem dzieci oraz różnorodnymi robótkami ręcznymi, które były popularnymi zajęciami dla kobiet w tym okresie.

Dalsze miejsce w hierarchii zdaniem Elżbiety Koweckiej zajmowali rodzice państwa domu, którzy traktowani byli z należytym szacunkiem. Autorka pisze:

„Przygotowywano dla nich specjalne potrawy, parzono ziółka, troskano się o ich „wygódki”, czyli miękki fotel, gruby pled na nogi, jak i o to, by w chłodny wieczór służba nie zapominała wygrzać ich łóżek[…] Słuchano też uważnie ich rad”.34

Kolejne miejsce w hierarchii domowników należało do dzieci. Często w okresie zaraz po urodzeniu wychowywały ich mamki, które wybierał lekarz lub akuszerka. Z kolei kilkuletnie powierzano „bonom”, które aby opiekować się dziećmi musiały posiadać odpowiednie kwalifikacje zawodowe. Do zadań bony należała przede wszystkim nauka pacierza oraz odpowiedniego zachowania dzieci.

Dodatkowo domy zamieszkiwały również rezydenci i rezydentki, które w zamian za miejsce schronienia pomagały w gospodarstwie bądź zajmowały się apteczką czy spiżarnią. Rezydenci byli często starymi przyjaciółmi rodziny lub kolegami z wojska gospodarza domu.

Ważną pozycję w domu zajmował także kucharz, którego można było spotkać głównie w dworze. Jak pisze Kowecka:

„co rano stawiał się przed panią domu z cetlą w ręku. Cetla była to kartka z proponowanym jadłospisem na cały dzień i na wszystkie stoły. Pani domu albo jadłospis ten zatwierdzała, albo dysponowała jakieś w nim odmiany”.35

Dodatkowo przed ważnymi przyjęciami, które miały odbyć się w domu rano odbywały się narady nie tylko z panią domu na temat jadłospisu, ale również z innymi domownikami. Ogromne znaczenie przy doborze dań miał gust gości, a także popisanie się przed nimi nowymi potrawami.

Kontynuując temat warto również zastanowić się, jak wyglądały wnętrza domów oraz jakie było ich podstawowe wyposażenie. Elżbieta Kowecka uważa, że przy większości posiadłości znajdowała się brama wjazdowa. Z kolei przy drzwiach wejściowych często umieszczona była ozdobna kołatka. Zaraz za drzwiami znajdowała się sień , która:

„Mieściła […] trofea myśliwskie w postaci rogów i skór zwierzęcych, a także dożynkowe wieńce […] Sień dzieliła zwykle dom na dwie części: reprezentacyjną i mieszkalną oraz gospodarczą obejmującą kuchnię, spiżarnię, izbę czeladną itp”.36

Ponadto do pomieszczeń, które można było znaleźć w domu romantyka należały: przedpokój, sypialnia, salon gabinet, jadalnia, pokój do kąpieli. W większości zamożnych domów znajdowały się pokoje dla służby. W domu znajdowało się zaplecze pomieszczeń gospodarczych takich jak spiżarnia czy kuchnia. Istotne były również takie pomieszczenia,
jak piwnice czy strych, które służyły do przechowywania różnorodnych rzeczy. Ważną funkcję w domach pełniły także duże okna, które były nowością na początku XIX wieku, ponieważ dotąd w futrynach okiennych można było znaleźć małe szybki.

Wyposażenie domu także świadczyło o mieszkańcach. Niekiedy poszczególne pomieszczenia były umeblowane sprzętami, które pochodziły z ubiegłych wieków i zdążyły już wyjść z mody, jednak stosunkowo często różnorodne meble były zamawiane również u stolarza. Stawiano je głównie w pokojach reprezentacyjnych. Należały do nich między innymi krzesła, biurka czy łóżka, które były podstawowym wyposażeniem domu. W epoce romantyzmu popularny był również fortepian, na którym często mieszkańcy domu podczas różnych uroczystości mogli pochwalić się umiejętnościami gry na tym instrumencie.

Warto także zwrócić uwagę, że oprócz mebli romantycy przywiązywali ogromną uwagę do takich rzeczy, jak piec czy kominek. Piece umieszczane były rzadziej niż kominki, które montowano w różnych pokojach, ale głównie w pokojach reprezentacyjnych. Spełniały one różne funkcje użytkowe- nie tylko ogrzewały pomieszczenia, ale również dawały światło, przy którym domownicy byli w stanie wykonywać czynności z życia codziennego.37 Światło kominka spełniało tutaj ważną rolę, ponieważ oświetlenie w epoce romantyzmu nie było w pełni rozwinięte. Oprócz kominka światło dawały również świece i lampy, na ścianach wieszano wiele kinkietów, w dworach używano również wiele przenośnych świeczników czy lichtarzy. Dużo światła dawały również żyrandole, w których zapalono świece. Oznaczało to, że wieczorami dwory oraz inne poszczególne domy były mocno rozświetlone, natomiast w ciągu dnia wyglądały one na ciemne i mroczne.38

Kontynuując temat warto zwrócić uwagę, że w epoce romantyzmu większość polskich dworów nieodłącznie wiązało się ze stylem architektonicznym, jakim był neogotyk. Cechami charakterystycznymi dla neogotyku było budowanie z kamienia i cegły, ale też ostre łuki i krzyżowe sklepienia. Pisarze romantyczni nawiązywali do gotyku w swoich utworach, ale zainteresowania te wykorzystywali również w życiu codziennym między innymi przy budowie dworów oraz urządzaniu ich wnętrz. Świadczą o tym budowle w stylu neogotyckim takie jak pałacyki i zamki, które były popularne w epoce romantyzmu. Dodatkowo były one murowane oraz ozdabiane w różnorodny sposób, miedzy innymi wieżyczkami czy arkadami, co wskazuje na cechy charakterystyczne dla neogotyku.

32 M. Rożek, Etos dworu szlachckiego, Kraków 2013, s.31.
33 E. Kowecka, W salonie i w kuchni. Opowieść o kulturze materialnej pałaców i dworów polskich w XIX wieku, Poznań 2008, s. 28.
34 Tamże, s. 28.
35Tamże, s. 41.
36 Tamże, s. 51.
37Tamże, s.60.
38 Tamże, s. 67.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *