Opowiadanie- „Doll” – Ja… nie mogę. Przepraszam, już tego nie czuję. Wciąż pamiętam, jak stała w progu mojej niewielkiej pracowni ze łzami w oczach. (…)Katarzyna Rapacz

Katarzyna Rapacz Doll – Ja… nie mogę. Przepraszam, już tego nie czuję. Wciąż pamiętam, jak stała w progu mojej niewielkiej pracowni ze łzami w oczach. Próbowała powiedzieć coś więcej, ale chyba ścisnęło ją w gardle; mnie zresztą tak samo, choć dopiero po jej wyjściu padłem na kolana i wygrażałem Bogu pięścią. Ona powinna być moja, … Czytaj dalej Opowiadanie- „Doll” – Ja… nie mogę. Przepraszam, już tego nie czuję. Wciąż pamiętam, jak stała w progu mojej niewielkiej pracowni ze łzami w oczach. (…)Katarzyna Rapacz