Od Redakcji

Obecny numer WOBEC oznaczyliśmy dwoma cyframi – 1 (24). Pismo nasze wkroczyło, bowiem na nową drogę. Nie tylko zmieniliśmy platformę, przy pomocy, której je składamy, ale dokonaliśmy też wielu zmian redakcyjnych. Uznaliśmy, że zespół naszych współpracowników rozrósł się na tyle, że warto już teraz wprowadzić odrębne redakcje. Tym bardziej, że wciąż rośnie liczba nadsyłanych materiałów i że nikt nie może znać się na wszystkim. Postanowiliśmy też ożywić nasze pismo nadając niektórym artykułom bardziej polemiczny charakter. W celu ożywienia dyskusji tworzymy też FORUM wobec. Z góry przepraszamy naszych Czytelników, że niektóre z rubryk (w tym również wspomniane FORUM) jeszcze nie działają. Poprawimy to w najbliższych dniach. Dysponujemy bardzo skromnymi środkami i po prostu nie zdążyliśmy. Przepraszamy.

Proszę również nie mieć do nas pretensji, że i nasz „SKLEP” jest jeszcze w budowie. Ruszy dopiero w październiku. To jednak ważna dla nas inicjatywa. Musimy szukać środków, które umożliwią dalsze funkcjonowanie, a nawet rozwój naszego pisma. Miesięcznik WOBEC jest i będzie pismem nieodpłatnym. Nie chcemy też zwracać się do naszych Czytelników o wsparcie w postaci darowizn. Stąd pomysł na księgarnią, ale i ona stanowić będzie również pewną formę pomocy dla polskich twórców. Wielu spośród znanych mi pisarzy ma na przykład w swych zbiorach książki, które kiedyś wydali własnym sumptem i dziś nie bardzo wiedzą, w jaki sposób wprowadzić je na rynek. To głównie dla nich tworzymy nasz Sklep – księgarnię. Ani nam w głowie, konkurować na tym polu z renomowanymi księgarniami Internetowymi. Bylibyśmy wręcz śmieszni, by dysponując takimi środkami, podejmować taką próbę.

Na zakończenie tego krótkiego wstępu, dziękuję naszym Czytelnikom za Waszą dotychczasową życzliwą uwagę. Sądzimy, że z podobną życzliwością podejdą Państwo do podjętych przez nas zmian i że pismo nasze wciąż wzbudzać będzie Państwa zainteresowanie.

W imieniu Redakcji

Piotr Kotlarz

 

Autorem grafiki na okładce jest prof. Cezary Paszkowski.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *